Bezwiedne tradycje ludzkości : studjum z psychologii historji - strona 12
W podobny sposób, jak zobaczymy, z czynności rzeczywistych, t. j. celowych, podczas jedzenia lub wykonywania pewnej pracy, pozostają objawy szczątkowe skróconych gestów, towarzyszących analogicznym stanom umysłowym.
Rozpatrując się w nagromadzonych poniżej faktach, nietrudno nam będzie przekonać się, że podobnie jak anatom-fizyolog odkrywa w narządach szczątkowych pozostałości dawnych stadyów rozwoju, dawniej rzeczywiście czynnych organów życia; tak samo historyk-psycholog, rozpatrujący objawy szczątkowe, będzie mógł znaleść w nich wskazówki roli istotnej, jaką odegrały w przeszłości, gdy były poważnym, normalnym wyrazem społecznych funkcyj.
I tu i tam, przeszłość i teraźniejszość wyjaśniają się wzajemnie.
Rozpatrując się w nagromadzonych poniżej faktach, nietrudno nam będzie przekonać się, że podobnie jak anatom-fizyolog odkrywa w narządach szczątkowych pozostałości dawnych stadyów rozwoju, dawniej rzeczywiście czynnych organów życia; tak samo historyk-psycholog, rozpatrujący objawy szczątkowe, będzie mógł znaleść w nich wskazówki roli istotnej, jaką odegrały w przeszłości, gdy były poważnym, normalnym wyrazem społecznych funkcyj.
I tu i tam, przeszłość i teraźniejszość wyjaśniają się wzajemnie.
* * *
Fakt uporczywej trwałości form tradycyjnych nie mógł ujść uwagi antropologów. Znano go oddawna, ale nie umiano dostatecznie wyzyskać. Zbytecznemby też było wyszukiwać u dawniejszych myślicieli śladów teorji objawów szczątkowych i przypuszczeń, co do możności sądzenia z niezrozumiałych zwyczajów, o istnieniu pierwotnych ich form racjonalnych — skoro z jednej strony wiadomo, że dla najbardziej nowej myśli znaleść można jakieś mgliste pierwowzory w starożytności, a z drugiej, że bądź co bądź nie była ona dotychczas wypowiedzianą i wymotywowaną w ten sposób, iżby ją można uważać za należącą już do pojęć naukowych.
Fakt uporczywej trwałości form tradycyjnych nie mógł ujść uwagi antropologów. Znano go oddawna, ale nie umiano dostatecznie wyzyskać. Zbytecznemby też było wyszukiwać u dawniejszych myślicieli śladów teorji objawów szczątkowych i przypuszczeń, co do możności sądzenia z niezrozumiałych zwyczajów, o istnieniu pierwotnych ich form racjonalnych — skoro z jednej strony wiadomo, że dla najbardziej nowej myśli znaleść można jakieś mgliste pierwowzory w starożytności, a z drugiej, że bądź co bądź nie była ona dotychczas wypowiedzianą i wymotywowaną w ten sposób, iżby ją można uważać za należącą już do pojęć naukowych.


