www.animal.waw.pl

Bezwiedne tradycje ludzkości : studjum z psychologii historji - strona 189
za panowania Jao i zastał Chiny na tym stopniu cywilizacji, że dla usunięcia powodzi kopano kanały, przebijano góry i sypano groble. (1) Chińska legenda zdaje się wskazywać, że pierwszy potop dotknął tylko południowo-zachodnich granic państwa. Jakoż nowsi geologowie przypuszczają także, że krucha glina (loess), pokrywająca znaczna część Chin i odpowiadająca pokładom diluwialnym, nie jest jednakże osadem z wód, lecz osadem pyłu, nanoszonego przez wichry. Drugi zaś potop był zapewne tylko zalewem miejscowym — chociaż współcześnie okolice Syrji, Palestyny i Chaldei mogły być zalane potopem większym, tak zwanym "powszechnym".
Żałować należy, że wogóle geologiczne dane, co do rozprzestrzenienia się diluvium w Azji, są prawie żadne, i tym sposobem tracimy możność sprawdzenia innych podań. Zdaje się tylko być pewnem, że cała północna część Azji, mianowicie Syberja, była jakiś czas pod wodą, co też legendy syberyjskie opowiadają.
W Europie natomiast stosunki są już dość dobrze poznane i pewnem jest, że północnowschodnia jej połowa była długi czas zalana. Liczne ślady tego zalewu znajdują się nawet na Rusi, nie mówiąc już o północnych stronach Polski. Wiadomo też ze wzmianek historycznych, że i południowe strony Europy, nie wyłączając Afryki, w czasach pierwotnego ich zajęcia przez ludy z Azji przybyłe, miały grunt mocno

-------------
(1) A Ott. La Jude et la Chine Paris. 1878. str. 140.

Buty koszykarskie Promocja Stron Seo Blog O Pozycjonowaniu Pozycjonowanie