Bezwiedne tradycje ludzkości : studjum z psychologii historji - strona 34
cera, tego genialnego mistrza dzisiejszej filozofji, a mianowicie jego nieujęte w osobną teorję, ale znakomite samo przez się nagromadzenie odnośnych faktów, w rozprawce o zwyczajach i obyczajach. (1)
Tylor tak dalej rzecz prowadzi:
"To, co społeczeństwa starożytne uważały za sprawę poważną, może stać się w końcu tylko zabawą u pokoleń następnych, i to, co stanowiło przedmiot wierzeń wyrozumowanych, może się w końcu poniewierać tylko w bajkach nianiek, gdy tymczasem przyzwyczajenia przeszłości mogą być przekazane społeczeństwu nowemu, albo też przybrać inne formy, zdolne jeszcze do jakiejś roli w dobrem lub złem. Często też widzimy wierzenia i praktyki opuszczone, jak odżywają nanowo, ku wielkiemu zdumieniu społeczności, która je uważała oddawna za wygasłe lub zniszczone; w tym wypadku będziemy mieli nie przeżycie, lecz odżycie. "
"Historja nowoczesnego spirytyzmu, tak nauczająca dla etnografów, jest jednem z takich widocznych dla nas odrodzeń. Badanie zasady przeżycia traci, trzeba to przyznać, wielką doniosłość praktyczną, jeśli weźmiemy na uwagę, że najczęściej to, co nazywamy przesądem (superstition), nie jest czem innem jak tylko przeżyciem pojęć, należących do społeczeństwa znikłego; i to właśnie tembardziej pozwala największemu jego wrogowi rozumowo usprawiedli-
---------------------------------------------------------------------------------
(1) Wyszła obecnie w przekładzie polskim we Lwowie p. t. Herbert Spencer. Studja zeszyt 1. Lwów 1879.
Tylor tak dalej rzecz prowadzi:
"To, co społeczeństwa starożytne uważały za sprawę poważną, może stać się w końcu tylko zabawą u pokoleń następnych, i to, co stanowiło przedmiot wierzeń wyrozumowanych, może się w końcu poniewierać tylko w bajkach nianiek, gdy tymczasem przyzwyczajenia przeszłości mogą być przekazane społeczeństwu nowemu, albo też przybrać inne formy, zdolne jeszcze do jakiejś roli w dobrem lub złem. Często też widzimy wierzenia i praktyki opuszczone, jak odżywają nanowo, ku wielkiemu zdumieniu społeczności, która je uważała oddawna za wygasłe lub zniszczone; w tym wypadku będziemy mieli nie przeżycie, lecz odżycie. "
"Historja nowoczesnego spirytyzmu, tak nauczająca dla etnografów, jest jednem z takich widocznych dla nas odrodzeń. Badanie zasady przeżycia traci, trzeba to przyznać, wielką doniosłość praktyczną, jeśli weźmiemy na uwagę, że najczęściej to, co nazywamy przesądem (superstition), nie jest czem innem jak tylko przeżyciem pojęć, należących do społeczeństwa znikłego; i to właśnie tembardziej pozwala największemu jego wrogowi rozumowo usprawiedli-
---------------------------------------------------------------------------------
(1) Wyszła obecnie w przekładzie polskim we Lwowie p. t. Herbert Spencer. Studja zeszyt 1. Lwów 1879.


