Bezwiedne tradycje ludzkości : studjum z psychologii historji - strona 62
w ziemi waszej byście mu się kłaniali; bom ja Pan, Bóg wasz (3 Mojż. XXVI). Tu kłaniania nie było, o tyle sprzeczność jest mniejszą i o tyle też polecenie owo nie jest "pozostałością" dawnego kultu w duchu Tylora, lecz tylko jego objawem szczątkowym.
Sięgnąwszy jeszcze dalej w przeszłość znajdujemy powszechną, mniej lub więcej wyraźna, cześć zwierząt w Egipcie, w Indjach, w Chaldei, w Chinach etc. Tu owo nowożytne wywyższenie się człowieka jako króla stworzenia i owa przepaść pomiędzy nim a zwierzętami ginie stanowczo. Za królów stworzenia uważane są tylko niektóre jednostki lub niektóre rody boskie, to znaczy odznaczające się rozumem, lub bronią, a przedewszystkiem siłą i wzrostem. "Pierwsi ludzie" w najdawniejszych tradycjach nie są to właściwie pierwsi ludzie, lecz pierwsi królowie, bohaterowie, prawodawcy, bogowie. Bogowie idealni tworzą bogów realnych, którzy jako pierwsi ludzie mają rządzić bezmyślnym tłumem. Takim pierwszym człowiekiem jest Manii u Hindusów, Oannes u Chaldejczyków, Zoroaster u Persów i t. p. Prometeusz jest twórcą pierwszych łudzi nie w tem znaczeniu, iżby nie miało ich być przedtem, lecz ponieważ przyniósł im ogień, bez którego właściwie ludźmi nie byli. I tym sposobem każdy szczep historyczny ma swego pierwszego człowieka, który był właściwie pierwszym władcą, pochodzącym albo z tej samej rasy, i wtedy był tylko królem, albo też z rasy wyższej, i wtedy był półbogiem, a niekiedy wprost bogiem. "Wszystkie bogi, mówi
Sięgnąwszy jeszcze dalej w przeszłość znajdujemy powszechną, mniej lub więcej wyraźna, cześć zwierząt w Egipcie, w Indjach, w Chaldei, w Chinach etc. Tu owo nowożytne wywyższenie się człowieka jako króla stworzenia i owa przepaść pomiędzy nim a zwierzętami ginie stanowczo. Za królów stworzenia uważane są tylko niektóre jednostki lub niektóre rody boskie, to znaczy odznaczające się rozumem, lub bronią, a przedewszystkiem siłą i wzrostem. "Pierwsi ludzie" w najdawniejszych tradycjach nie są to właściwie pierwsi ludzie, lecz pierwsi królowie, bohaterowie, prawodawcy, bogowie. Bogowie idealni tworzą bogów realnych, którzy jako pierwsi ludzie mają rządzić bezmyślnym tłumem. Takim pierwszym człowiekiem jest Manii u Hindusów, Oannes u Chaldejczyków, Zoroaster u Persów i t. p. Prometeusz jest twórcą pierwszych łudzi nie w tem znaczeniu, iżby nie miało ich być przedtem, lecz ponieważ przyniósł im ogień, bez którego właściwie ludźmi nie byli. I tym sposobem każdy szczep historyczny ma swego pierwszego człowieka, który był właściwie pierwszym władcą, pochodzącym albo z tej samej rasy, i wtedy był tylko królem, albo też z rasy wyższej, i wtedy był półbogiem, a niekiedy wprost bogiem. "Wszystkie bogi, mówi


