www.animal.waw.pl

Bezwiedne tradycje ludzkości : studjum z psychologii historji - strona 73
In deforme viros animal mntavit, nt idem
Disaimiles liomini possent similesque videri.
(Metam. XIV, 90-95) (1)
 
W ten sposób różne ludy objaśniały sobie bądź to zdziczenie niektórych szczepów pierwotnych, bądź też poprostu samo podobieństwo małp do ludzi i owych dzikich ludów do małp.
Lecz istnieją także podania bliżej nas obchodzić mogące, które dotyczą wprost pierwszych łudzi jako od małp pochodzących. Tybetanie nie są w tym względzie jedynym przykładem.
Jak zauważył Tylor, tradycje takie stosują się głównie do ras upośledzonych i pogardzonych. Tak np. plądrownicze plemię Marawarsów w południowych Indjach uważane jest przez sąsiadów za potomstwo małp; a trzeba nadto dodać, iż ludzie ci, podobnie jak i Kathkurowie, zbieracze kaszu (rodzaj gumy), mali, czarni, o niskiem czole i włosach kędzierzawych, sami wierzą w tę genealogję. Jaitwasowie z Rajpntany, jakkolwiek politycznie należący do narodu Rajputów, sami wywodzą się od boga-małpy: Hanumana, i, ażeby kto nie zechciał o tem wąpić, dodają, iż książęta ich mają jeszcze przy kości ogonowej wyrostki, przypominające ogon ich przodków. Tego rodzaju atawizm trafia się istotnie, czy jednak w tym razie jest rzeczywistym, nie mam dowodów. Campbell i Tylor wnoszą ztąd tylko tyle, że prawdopodobnie Jaitwasowie

-----------------------------
(1) Tylor. La civilisation primitive, trad. de l'anglais p. Me Pauline Brunet. Paris 1875. T. I, Btr. 433, 434.