www.animal.waw.pl

Bezwiedne tradycje ludzkości : studjum z psychologii historji - strona 76
"Na wyspach archipelagu Indyjskiego, gdzie lasy zamieszkane są i przez wielkie małpy i przez bardzo dzikie plemiona ludzkie, pomieszanie jednych z drugiemi w umysłach krajowców na pół oświeconych jest tak wielkie, że prawie się nie da wykorzenić. " Nazwa Orangutangów nadawana jest przez Malajczyków dzikim mieszkańcom lasów. W Borneo zaś nazwa ta (ludzie leśni) oznacza małpę miyas; zresztą i Malajczycy także stosują ją zarówno do dzikich jak i do małp. Ukazuje się ona i w krajach bardzo odległych od Indostanu: W Siani, nazwa Khonpa (ludzie leśni) bywa stosowaną do małp (Bastian); Brazylijczycy mianują znów ludźmi leśnymi (cauiari) pewne plemię dzikie. Nazwa Buszmanów, bushman, oznacza także ludzi żyjących w zaroślach: wreszcie francusko-angielska forma sauvage, salvage, dziki, pochodzi, według Tylora, od łacińskiego homo sylvaticus. Jak dalece owo mieszanie małp z ludźmi było zakorzenione i uporczywie trwało w dziejach, świadczą następujące fakta: w r. 1537 papież Paweł III zmuszony był stanowczo oświadczyć, że Indjanie byli ludźmi (attendentes Indos ipsos ut pote veros homines (Martius)." "W pewnym rękopiśmie portugalskim, cytowanym w sprawozdaniu z wyprawy Castelnau (Exp. dans l'Am. du sud Vol. III, 118) w następujący sposób opisywane jest plemię Cuntas: "Liczny ten naród zamieszkuje na wschód od Jurueny, nad brzegami San Joao i San Tome, sięgając aż do zlewu Jurueny i Arinos. Rzecz godna uwagi, że składający go Indjanie chodzą naturalnie jak czworonogi, z rękami na ziemi; mają oni brzuch, piersi, ramiona