Bezwiedne tradycje ludzkości : studjum z psychologii historji - strona 84
Dopiero jednak blask gromu w walce żywiołów, które poczęły się rozdzielać, obudził te bezmyślne stworzenia, jakgdyby ze snu, i wtedy to istoty męskie i istoty żeńskie poczęły się poruszać na ziemi i na morzu" (Maspero, 288). Szczegółowy zaś opis pokoleń podług Sankhoniathona jest następujący: "I Pok. Pierwsi ludzie czcili rośliny, pokrywające ziemię, uważali je za bogów i oddawali im cześć, chociaż je jedli. " (Pierwszy człowiek jest więc wskazany jako roślinożerny). "II Pok. Podczas istnienia drugiej generacji, ludzie nazywali się Genus i Genea" (jest to prawdopodobnie wspomnienie podziału na rody) "i mieszkali w Fenicji", (więc dopiero drugie pokolenie mieszkało w tym kraju). "Lecz nadeszły wielkie posuchy i ludzie podnosili ręce ku słońcu, które uważali za jednego fana niebios. " (Jest to zgodne ze wszystkiemi innemi podaniami, w których słońce jest zawsze główna osią mitologji lub samym jej motorem, od czasu gdy ludzie bezrozumni poczęli przypatrywać się niebu. Tu zaś nadto wskazana jest naturalna przyczyna tego oglądania się na niebo, w długotrwałych posuchach). "III Pok. Następnie powstali inni ludzie, którzy się nazywali Phos, Pur i Phlox (światło, ogień i płomień). Ludzie ci wynaleźli sposób wzbudzania ognia przez tarcie dwóch kawałków drzewa i nauczyli innych posługiwać się ogniem." "IV Pok. zawierało olbrzymów" (o tych pomówimy osobno). V-te wyznawało jeszcze wspólność żon, czciło ogień i wiatr, składało ofiary ze zwierząt. VI-te trudniło się polowaniem i rybołówstwem (mamy tu więc przejście do pokarmów zwierzęcych).


