www.animal.waw.pl

Bezwiedne tradycje ludzkości : studjum z psychologii historji - strona 89
VI. 

WIEK ZŁOTY.

Dzięki tradycjom semickim i współdziałaniu Greków, teorja złotego wieku przyjęła się wraz z zasadami religijnemi. I wydaje się to niejednemu sprzecznością nierozwikłaną, jeżeli z jednej strony nauka stawia wiek kamienny, a z drugiej tradycja — wiek zloty. Zdawałoby się, że już tutaj musimy zaniechać naszej zasadniczej myśli, jednoczącej rezultaty badań przyrodniczych z tradycjami pierwszych historyków. Ale tak źle nie jest. Postaram się wykazać, że i tradycje złotego wieku mają swą podstawę i teorją ewolucyjna o pierwotnym stanie dzikości wcale abdykować nie potrzebuje.
A najprzód zauważmy, że legendy o złotym wieku zjawiły się dopiero wśród wyższej kultury i że zawsze krzyżowały się z tradycjami o pierwotnej dzikości, które znaleźliśmy u wszystkich ludów, nawet pierwszorzędnych. Musiały więc one mieć źródło inne, chociaż niemniej prawdziwe.
Gdybyśmy chcieli pojęcie wieku złotego wiązać z pojęciem wyższej oświaty, to znaleźlibyśmy liczne dowody, że istotnie było wiele cywilizacyj wyższych, takich, które przepadły bez śladu, pozostawiając po sobie lud zdziczały. Dowiódł tego Wallace (1), znany

-------------------
(1) A. B. Wallace. La civilisation préhistorique. Rev. Scient. Paris 1876 Nr. 23.