Bezwiedne tradycje ludzkości : studjum z psychologii historji - strona 95
rozdzielająca się następnie na cztery ramiona, które zraszały okolicę. Ludy Indji i Iranu umieszczały ją od północy; nowsi zaś filologowie i geografowie wskazują, że mogła to być najprawdopodobniej wyniosła równina Pamiry, miejscowość, w której góry Bolor (Belour - Tagh) schodzą się z górami Himalaja. Okolica ta, dzięki rozsianym nad czterema rzekami (Indos Helmend, Oxus i Jaxartus) oazom, zdolna była wyżywić ludność koczującą, ale nie cywilizowaną, gdyż grunt nie nadaje się do uprawy (Maspéro). Rozszedłszy się z tego miejsca, prawdopodobnie wskutek przeludnienia, ludzie ówcześni zachowali wspomnienie wygodnego pobytu i próżniaczego życia, a zmuszeni pracować w mniej przyjaznym klimacie, nie omieszkali w opowieściach tradycyjnych dodawać uroku swej utraconej ojczyznie. Wskutek słabych pojęć geograficznych mogło się też zacierać dokładne wyobrażenie miejscowości i ci np., którzy dotarli do zachodnich brzegów morza Kaspijskiego, umieszczali ów raj na górze Ararat, pośród śnieżnych szczytów Armenji i podstawiali zamiast dwóch rzek pierwotnych bliższe ich — Eufrat i Tygris, podczas gdy inni przeciągnęli za sobą raj aż nad brzegi Kaspijskiego morza, aż do Frygji, do Albordii Berecynty (1). Grecy zaś poszli jeszcze dalej, bo, zatraciwszy zupełnie świadomość tradycji, umieszczali Eden, owo rozkoszne
--------------------
(1) Bliższe szczegóły co do tradycyj o raju znaleźć można u Renana: Hist. gen. des langes sémitiques. 3-e edit. T. I, 176 — 490. Maspéro, 133.
--------------------
(1) Bliższe szczegóły co do tradycyj o raju znaleźć można u Renana: Hist. gen. des langes sémitiques. 3-e edit. T. I, 176 — 490. Maspéro, 133.


