Biała gołąbka : (Księżniczka Czerska) : powieść historyczna dla młodzieży - strona 11
temi; on podniósł ją. wziął na ręce: główka jej zwisła, jak kielich kwiatu zwiędłego.
— Umarła nieboga, jak Zochna umarła, jak Józik... głód ją zabił, jak tamtych! O Boże, Boże! czemu Ty nie masz dla nas litości? -zawołał z żalem.
I zaszlochał głośno.
Dziewczynka drgnęła.
— Pić — szepnęła, zwolna
www.gatta.pl
Posadzki - Posadzki - Więcej niż katalog firm - Dom Czestochowa - Timor Wschodni
dźwigając powieki.
— Żyje! — krzyknął Grześ radośnie — żyje! Do lasu biedz trzeba, tam źródło płynie, tam wody napijesz się do syta, gołąbeczku mój serdeczny.
I przygarnąwszy siostrzyczkę do piersi, krokiem pośpiesznym podążył do lasu. Niebawem balsamiczna woń żywicy uderzyła mile ich powonienie: spojrzeli w górę: tysiące złotych szyszek nad nimi świeciło.
— Daj jedną — szepnęła Marysia. Grześ sięgnął i podał szyszkę siostrze, ona
ją ssać z głodu poczęła; widząc, że jej lepiej, posadził ją na ziemi, sam począł szukać grzybów, piskląt nieżywych lub gniazd opuszczonych, lecz nie mógł nic znaleźć; ale Marysia zapomniała znowu o głodzie i pragnieniu.
— Umarła nieboga, jak Zochna umarła, jak Józik... głód ją zabił, jak tamtych! O Boże, Boże! czemu Ty nie masz dla nas litości? -zawołał z żalem.
I zaszlochał głośno.
Dziewczynka drgnęła.
— Pić — szepnęła, zwolna
Darmowa reklama:
Rajstopy
Twoje rajstopy mogą być glamour! Zobacz najmodniejsze wzory tego sezonu.www.gatta.pl
Posadzki - Posadzki - Więcej niż katalog firm - Dom Czestochowa - Timor Wschodni
— Żyje! — krzyknął Grześ radośnie — żyje! Do lasu biedz trzeba, tam źródło płynie, tam wody napijesz się do syta, gołąbeczku mój serdeczny.
I przygarnąwszy siostrzyczkę do piersi, krokiem pośpiesznym podążył do lasu. Niebawem balsamiczna woń żywicy uderzyła mile ich powonienie: spojrzeli w górę: tysiące złotych szyszek nad nimi świeciło.
— Daj jedną — szepnęła Marysia. Grześ sięgnął i podał szyszkę siostrze, ona
ją ssać z głodu poczęła; widząc, że jej lepiej, posadził ją na ziemi, sam począł szukać grzybów, piskląt nieżywych lub gniazd opuszczonych, lecz nie mógł nic znaleźć; ale Marysia zapomniała znowu o głodzie i pragnieniu.
Oznaczenia: Rajstopy


