www.animal.waw.pl

Biała gołąbka : (Księżniczka Czerska) : powieść historyczna dla młodzieży - strona 129
- Gdy jutro słońce zajdzie — odparła Biruta. — Teraz czas spocząć, powiedź branki do obórki.
Sonka spełniła polecenie matki. Całując Hannę przed rozstaniem, odezwała się do niej:
— Więc Bóg wasz powiada: "Nie czyń drugiemu tego, co ci jest niemiłem"?
— Tak — odparła Hanna.
Sonka oddaliła się. One ułożyły się obok siebie na sianie i niebawem usnęły. Wtem chłodny wiatr zakradł się do obory i Hannę obudził. Jak długo spała, nie wiedziała.
Ktoś drzwi otworzył, słyszała skrzypnięcie. Srebrny promień księżyca wśliznął się do stajenki i oświecił jakieś dwie postacie. Cicho, ostrożnie zbliżyły się do niej i pochyliły ku jej twarzy. Teraz poznała Sonkę i Grzesia.
Grześ wziął na ręce śpiącą Marysię. Dziewczynka otworzyła oczy, lecz poznawszy brata, spuściła natychmiast powieki i przytuliła się do niego z ufnością.
Sonka podała rękę Hance.
— Wstań i chodź prędko — rzekła. — Objuczony koń czeka na was za bramą, bramy strzeże Djos, uchodźcie od nas. Bóg twój

czyszczenie tapicerki shengway.com pozycjonowanie tutorial Miłość i wojna Reklama W Wyszukiwarkach