Biała gołąbka : (Księżniczka Czerska) : powieść historyczna dla młodzieży - strona 32
go księcia, piętnastoletnia już panna, i Jula, trzynastoletnia przyjaciółka Hanny.
— Zaiste wielkim, potężnym jest Bóg — odezwała się Hanna, przenosząc wzrok na matkę. — Cuda, na które patrzę, zginają moje kolana, na usta ciśnie się hymn uwielbienia.
— Chętnie ukorzę się wraz z tobą przed Panem całego stworzenia — odparła
www.magnus.pl
List Motywacyjny - Artykuły dla rodziców - Francja - Hotele Warszawa - Meble do salonu
księżna.
1 klękły obie i wzrok pełen wyrazu czci i uwielbienia ku niebu podniosły. Bogna i Jula również uklękły, lecz ich spojrzenia nie oderwały się od ziemi. Obie spostrzegły w dali pod lasem, na szerokim gościńcu, do zamku prowadzącym, jakieś punkty ruchome, które ciągnęły gwałtem ku sobie ich myśl, ich spojrzenia i ciekawość.
— Pono nasi wracają — szepnęła Jula.
— Gdzieby — odparła Bogna jednego konnego widzę, za nim wózek, na wózku dzieci chyba.
— Pewnikiem miłościwy książę gości spotkał w drodze i śle do nas gońca z wieścią — rzekła Jula.
Bogna się uśmiechnęła.
— Tobie zawdy goście w oczach; zwyczajnie głodnemu chleb na myśli — szepnęła.
— Zaiste wielkim, potężnym jest Bóg — odezwała się Hanna, przenosząc wzrok na matkę. — Cuda, na które patrzę, zginają moje kolana, na usta ciśnie się hymn uwielbienia.
— Chętnie ukorzę się wraz z tobą przed Panem całego stworzenia — odparła
Darmowa reklama:
Separatory
Produkujemy separatory ropopochodne wedle naszego własnego projektu.www.magnus.pl
List Motywacyjny - Artykuły dla rodziców - Francja - Hotele Warszawa - Meble do salonu
1 klękły obie i wzrok pełen wyrazu czci i uwielbienia ku niebu podniosły. Bogna i Jula również uklękły, lecz ich spojrzenia nie oderwały się od ziemi. Obie spostrzegły w dali pod lasem, na szerokim gościńcu, do zamku prowadzącym, jakieś punkty ruchome, które ciągnęły gwałtem ku sobie ich myśl, ich spojrzenia i ciekawość.
— Pono nasi wracają — szepnęła Jula.
— Gdzieby — odparła Bogna jednego konnego widzę, za nim wózek, na wózku dzieci chyba.
— Pewnikiem miłościwy książę gości spotkał w drodze i śle do nas gońca z wieścią — rzekła Jula.
Bogna się uśmiechnęła.
— Tobie zawdy goście w oczach; zwyczajnie głodnemu chleb na myśli — szepnęła.
Oznaczenia: Separatory


