www.animal.waw.pl

Biała gołąbka : (Księżniczka Czerska) : powieść historyczna dla młodzieży - strona 51
otoczony, gdy Grześ ukazał się w sali, wiodąc starego ojca ze sobą. Wśród dworzan książęcych jedno miejsce było jeszcze nie zajęte.
— Mości Jakóbie z Babic, strażniku sadu zamkowego, zajmijcie krzesło, na was czekające — odezwał się książę do starca. — Stworzyłem nowy urząd dla was, by nikt urazy nie miał do syna waszego, żeście mu miejsce zajęli... Ty zaś, dzielny rycerzu turniejów Grzegorzu, od dziś będziesz moim giermkiem.
Rumieniec szczęścia oblał twarz Grzesia. Powiódł ojca do przeznaczonego dla niego miejsca, sam zgiął przed księciem kolano.
— Przysięgam, iż będę ci wiernie służył, miłościwy panie — rzekł głosem wzruszonym.