Biała gołąbka : (Księżniczka Czerska) : powieść historyczna dla młodzieży - strona 64
z rodzeństwa spadają często na młodsze i ciężarem swoim je przytłaczają. • Konrad drgnął.
— Milczcie! — krzyknął — nie wymawiajcie słów tak strasznych. Czyż chcecie wywołać nieszczęście?
Toć ostrzegam po to, by nieszczęście odegnać — odparła księżna.
I przysunęła się bliżej syna.
— Konradzie — odezwała się teraz tonem prośby — ja wiem o wszystkiem... był u mnie poseł z Krakowa: Leszek Czarny powiadomił mnie o twoich zamiarach, abym spełnić ich nie dozwoliła. Wiem. że Janusz Sandomierski chce wydać ci Sandomierz i Radom, że panowie, którzy razem z Pawłem z Przemankowa trzymają, obiecują ci tron krakowski, jeśli poprzesz ich rokosz przeciw Leszkowi... Błagam cię, nie przyjmuj ich wezwania, nie wspieraj domowych rozterek, nie dorzucaj drew do pożaru wojny domowej, odpisz wojewodzie Januszowi i kasztelanowi Warszowi, że wyżej cenisz szczęście braci, niż tron krakowski, że ci milsze dobro ich. niż twoje wyniesienie... Ja matka błagam cię, nie ściągaj klątwy Boga na nas wszystkich. Jest prawo Boże, prawo stra-
— Milczcie! — krzyknął — nie wymawiajcie słów tak strasznych. Czyż chcecie wywołać nieszczęście?
Toć ostrzegam po to, by nieszczęście odegnać — odparła księżna.
I przysunęła się bliżej syna.
— Konradzie — odezwała się teraz tonem prośby — ja wiem o wszystkiem... był u mnie poseł z Krakowa: Leszek Czarny powiadomił mnie o twoich zamiarach, abym spełnić ich nie dozwoliła. Wiem. że Janusz Sandomierski chce wydać ci Sandomierz i Radom, że panowie, którzy razem z Pawłem z Przemankowa trzymają, obiecują ci tron krakowski, jeśli poprzesz ich rokosz przeciw Leszkowi... Błagam cię, nie przyjmuj ich wezwania, nie wspieraj domowych rozterek, nie dorzucaj drew do pożaru wojny domowej, odpisz wojewodzie Januszowi i kasztelanowi Warszowi, że wyżej cenisz szczęście braci, niż tron krakowski, że ci milsze dobro ich. niż twoje wyniesienie... Ja matka błagam cię, nie ściągaj klątwy Boga na nas wszystkich. Jest prawo Boże, prawo stra-


