Biała gołąbka : (Księżniczka Czerska) : powieść historyczna dla młodzieży - strona 77
— Zdrajca! obcych na nas przywiódł! — odparł stłumionym głosem.
I chciał ominąć matkę, lecz ona nie ustąpiła.
— Pokonali was? — zadała znowu pytanie. Konrad zacisnął pięść i błysnął oczyma.
— Jerzy Soos z Sawaru. Węgier, potomek przeklętych Hunnów, dziki, jak jego przodkowie, otoczył nas nad Rabą i rozbił — rzekł zniżonym głosem.
— Spodziewałam się tego — szepnęła księżna.
Konrad podniósł pięść w górę.
— Nie daruję mu tej sromoty! — krzyknął — zemszczę się!
Przy tych słowach zatrząsł pięścią groźnie.
— Zemszczę się strasznie — dodał. — Tatarów i Litwinów poślę mu w zamian. Niech stratują jego pola, niech spalą jego grody!
— Tego nie uczynisz — rzekła surowo księżna.
— Przysięgam, że się zemszczę, choćbym szatana miał prosić o pomoc. Zaprzedam duszę, ale się zemszczę.
To powiedziawszy, usunął matkę z drogi, lecz ona pobiegła za nim i padła mu do nóg.
I chciał ominąć matkę, lecz ona nie ustąpiła.
— Pokonali was? — zadała znowu pytanie. Konrad zacisnął pięść i błysnął oczyma.
— Jerzy Soos z Sawaru. Węgier, potomek przeklętych Hunnów, dziki, jak jego przodkowie, otoczył nas nad Rabą i rozbił — rzekł zniżonym głosem.
— Spodziewałam się tego — szepnęła księżna.
Konrad podniósł pięść w górę.
— Nie daruję mu tej sromoty! — krzyknął — zemszczę się!
Przy tych słowach zatrząsł pięścią groźnie.
— Zemszczę się strasznie — dodał. — Tatarów i Litwinów poślę mu w zamian. Niech stratują jego pola, niech spalą jego grody!
— Tego nie uczynisz — rzekła surowo księżna.
— Przysięgam, że się zemszczę, choćbym szatana miał prosić o pomoc. Zaprzedam duszę, ale się zemszczę.
To powiedziawszy, usunął matkę z drogi, lecz ona pobiegła za nim i padła mu do nóg.


